Hasła, które nie robią wstydu (i ratują skórę). Prosty poradnik dla normalnych ludzi
Wszyscy wiemy, że hasła „powinny być bezpieczne”. Tylko co to znaczy, kiedy po pracy ogarniasz milion spraw, a w głowie masz… no właśnie, pustkę, kiedy pojawia się okienko „utwórz nowe hasło”? Spokojnie. Da się to ogarnąć bez informatyki kwantowej i zapamiętywania hieroglifów.
Dlaczego jedno hasło do wszystkiego to przepis na kłopoty?
Wyobraź sobie jeden klucz do domu, auta i firmy. Jeśli go zgubisz albo ktoś zrobi kopię, no to masz „atrakcje”. Dlatego jedno hasło do wszystkiego to proszenie się o kłopoty. W internecie jest tak samo: jeśli jakaś mała stronka z Twoim kontem zaliczy wyciek, to to samo hasło zadziała u złych ludzi na Twojej poczcie, Facebooku, a czasem i w banku. Jeśli używasz tego samego hasła w wielu miejscach, po wycieku przestępcy uruchamiają boty i testują to hasło na innych popularnych stronach. To się nazywa credential stuffing (masowe próby logowania wyciekłym hasłem).
Morał: jedno hasło = wiele drzwi otwarte cudzym kluczem.
Na szczęście dobra wiadomość jest taka: mocne hasło nie musi boleć.
Zapomnij o P@ssw0rd! i innych „arcydziełach”. Zamiast tego:
1) Długość wygrywa z dziwnymi znakami
Kilka zwykłych słów > skomplikowane króciaki.
Przykłady (nie kopiuj dosłownie, zrób własną wersję!):
- kawa_na_balkonie_w_piatek
- pies_burek_nie_oddaje_pilki
- rower_i_pierogi_w_niedziele
2) Zero oczywistości

Imię, data urodzenia, nazwa miasta, „Kotek123” – błagam. To rzeczy pierwszego strzału.
3) Każde konto = inne hasło
Tak, brzmi jak mission impossible, dlatego…
4) Menedżer haseł to nie czarna magia

Aplikacja (telefon/komp), która zapamiętuje za Ciebie wszystkie hasła. Ty pamiętasz jedno główne. Efekt uboczny: spokój. Co wybrać? Cokolwiek znanego i polecanego (Bitwarden, 1Password, KeePass, NordPass). Nie komplikuj — po prostu wybierz jeden i zacznij używać. *Już niedługo opublikuję poradnik jak wdrożyć Menedżer haseł.
5) Drugi krok (2FA) to pas bezpieczeństwa

Hasło + dodatkowy kod (SMS lub — lepiej — aplikacja typu Google Authenticator/Microsoft Authenticator).
Ktoś pozna Twoje hasło? Bez drugiego kroku i tak pocałuje klamkę.
Jak stworzyć hasło w 30 sekund (bez bólu głowy)

- Wybierz 3–5 zwykłych słów, które nie są o Tobie oczywiste.
Przykład: hulajnoga, sosna, zupa, listopad. - Połącz z myślnikami lub podkreślnikami:
hulajnoga_sosna_zupa_listopad - Dla ważniejszych kont (poczta, bank) dorzuć jeden detal, który tylko Ty znasz (ale nie nazwę serwisu!).
Np. hulajnoga_sosna_zupa_listopad_7km
Tip: chcesz „pamiętać” różne hasła, ale nie wymyślać od zera? Zrób bazę (np. burek_lubi_las_w_niedziele) i dołóż cichy znacznik kategorii (np. „social”, „zakupy”, „praca” → ale zapisany Twoim sposobem, nie wprost i nie nazwą serwisu).
Polecam plakat przygotowany przez CERT: plakaty_informacyjne_hasla_a4.pdf
Szybka lista „nie rób tak, proszę”

- ❌ Kartka przy monitorze (serio…).
- ❌ To samo hasło do wszystkiego (wiem, wygodne – do czasu).
- ❌ Wysyłanie haseł mailem/na Messengerze.
- ❌ Klikanie w „dziwne linki do logowania” (fałszywe strony są sprytne).
- ❌ Zapamiętywanie pełnej kolekcji w przeglądarce bez blokady ekranu.
„A co jeśli moje hasło już gdzieś wyciekło?”
Nie panikuj. Zrób trzy rzeczy, w tej kolejności:
- Zmień hasło do poczty (to centrum dowodzenia resetami).
- Włącz 2FA.
- Zmień hasła tam, gdzie powtarzałeś/podobne.
Mini-FAQ dla znajomych i rodziny
„Menedżer haseł? A jak go zhakują?”
Lepsze pytanie: co jest bezpieczniejsze – jedno narzędzie do ogarniania unikalnych haseł, czy 10 tych samych haseł wszędzie? No właśnie. Używaj silnego hasła głównego i 2FA do menedżera.
„SMS czy aplikacja do kodów?”
Zdecydowanie aplikacja – SMS-y czasem giną lub da się je przechwycić. Jednak jeśli masz wybór „SMS albo nic”, lepsze to niż brak zabezpieczenia.
„A te wszystkie znaki specjalne?”
Spoko, ale długość ma większe znaczenie. Długie, sensowne hasło wygrywa.
10-minutowy plan na dziś (serio, wystarczy)
- Zrób listę 5 najważniejszych kont: poczta, bank, sklep, social, praca.
- Następnie ustaw inne, długie hasło na każdym z nich.
- Potem włącz 2FA na poczcie (potem na reszcie).
- Zainstaluj menedżer haseł i zapisz w nim te loginy.
- Zablokuj ekran komputera i telefonu PIN-em/hasłem/biometrią.
Potem co tydzień dorzucaj po 3 konta do porządków. Za miesiąc masz temat zamknięty.
TL;DR (dla bardzo zajętych)
- Długie > skomplikowane.
- Każde konto inne hasło.
- Menedżer haseł = święty spokój.
- 2FA = pas bezpieczeństwa.
- Nie klikaj w byle co.
Powtarzając klasyka: bądź dobrej myśli – bo po co być złej? 😉
Dziś zrób pierwszy krok, jutro podziękuje Ci przyszłe Ty (to z mniejszą dawką stresu).
Bez odbioru.

