Znowu się rozpisałem ale do jutra musicie siedzieć w domach bo lasy zamknięte.. więc miłej lektury.
„Historia zatoczyła koło.. przemyślenia laika.”
19 kwietnia 1943 roku wybuchło Powstanie w Getcie Warszawskim. „Łączy nas pamięć”!
(..)Powstanie było pierwszą akcją zbrojną o dużej skali podjętą przez polskie organizacje podziemne przeciwko Niemcom, jak również pierwszym miejskim powstaniem w okupowanej przez Rzeszę Europie. Bezpośrednią przyczyną powstania była decyzja o likwidacji getta warszawskiego podjęta w ramach realizowanego przez hitlerowców planu zagłady europejskich Żydów. (..)Powstanie wybuchło w momencie rozpoczęcia zarządzonej przez Heinricha Himmlera akcji ostatecznej likwidacji getta, w wigilię żydowskiego święta Pesach, 19 kwietnia 1943, w momencie gdy w tzw. getcie szczątkowym znajdowało się już tylko ok. 50-70 tysięcy Żydów (wobec niemal pół miliona w szczytowym okresie jego zaludnienia).
Powstanie trwało do połowy maja i kosztowało wiele istnień…
Wraz z tym wspomnieniem naszły mnie przemyślenia w związku z tym co dzieje się dzisiaj w naszym kraju. Nienawiść i przekonania jednego małego człowieka pchnęły prawie cały kraj do takiej katastrofy jaką niewątpliwie była II wojna światowa. Zaczęło się niewinnie, ambicje polityczne, wstąpienie do partii, przejęcie władzy, a kilka lat później twórca i dyktator III Rzeszy. Jak podaje Wikipedia: „Przez niektórych historyków uznawany za osobiście odpowiedzialnego za politykę rasową nazistowskich Niemiec i śmierci milionów ludzi zabitych podczas jego rządów – w tym – za Holocaust. Prowadzona pod jego przywództwem agresywna polityka zagraniczna doprowadziła do rozpoczęcia przez Niemcy II wojny światowej, w wyniku której zginęło ok. 50 milionów ludzi”.
No właśnie.. dyktator, dyktatura, dyktatorski, dyktat.. wydaje nam się to tak odległe i nie realne jak jeszcze miesiąc temu jakiś wirus gdzieś tam tysiące kilometrów od nas w innym świecie…
Ale co to właściwie jest ta dyktatura? Jak podaje „Mały słownik języka polskiego” wydany przez Wydawnictwo Naukowe PWN w Warszawie w 1995 roku: „dyktator – władca absolutny, kierownik państwa lub wódz naczelny mający nieograniczoną władzę”; „dyktatorski – niczym nie ograniczony; bezwzględny, arbitralny”; „dyktatura – niczym nie ograniczona władza skupiona w rękach jednostki lub grupy”.
Wikipedia z kolei podaje: „Dyktatura (łacina dictare – dyktować) – (..) Dyktatura to władza jednostki lub wąskiej grupy.; (..) Cechami charakterystycznymi dla dyktatury są: używanie siły wobec przeciwników politycznych, brak szacunku wobec praw obywatelskich, czy dowolność stanowienia systemu prawnego. (..) Dyktatorzy na ogół starają się kontrolować nie tylko politykę kraju lecz całe życie społeczeństwa, co było szczególnie zauważalne w reżimach stosujących totalitaryzm. W dyktaturze może lecz nie musi występować system jednopartyjny. Dla dyktatorów charakterystyczne jest też to, że władzę sprawują mniej lub bardziej nieoficjalnie. Dyktator niemal nigdy nie pełni żadnego urzędu, który w świetle prawa dawałby mu nieograniczoną władzę, a na ogół formalnie jedynie obieralne, kadencyjne urzędy”.
Pewnie część z czytających pomyśli, że to za daleko idąca sugestia i komparacja z mojej strony. Przecież mamy wolny kraj, mogę robić co chcę (w ramach prawa) itd… Oczywiście pomijając aktualny czas, bo teraz to nam nic nie wolno ale powiedzmy, że jest to zrozumiałe. Aczkolwiek ogarnia mnie mały niepokój na podstawie tego co robi policja. Zobaczcie jak szybko zniszczyła opinie o sobie od czasu jak zmieniła nazwę z milicja na policja. 30 lat pracowali żebyśmy nie pamiętali i nie myśleli o nich jak o katach z pałami.. pstryk i wszyscy na Facebooku w miniaturce ustawiają sobie Pana policjanta wystawiającego mandat. Wystawiają mandaty suwerenowi za absurdalne rzeczy po czym umożliwiają grupce ludzi sprawujących władzę chodzenie po centrum miasta łamiąc wszystkie nakazy i zakazy… eh.. I co gorsza jak Jan Kowalski nie zgadza się z decyzją Pana z policji może oczywiście nie przyjąć mandatu wtedy sprawa kierowana jest do sanepidu, a ten decyzją administracyjną nakłada karę. Kowalski ma wtedy 7 dni na zapłatę, a jak nie to mu siądą na konto i zabezpieczą sobie odpowiednią kwotę. Oczywiście powiecie Kowalski pójdzie do sądu i pewnie wygra, że kwota była nieadekwatna do popełnionego czynu itd.. ale co z tego jak już musiał ją zapłacić.. W tym momencie GIS wydał takich kar na 4,7 mln zł dla około 800 osób co daje średnio 6tyś zł kary! Zakładajcie te maseczki! A budżet Państwa lepiej reperujmy wspierając małe firmy wydając kasę właśnie tam.
Ad rem. Jak może zauważyliście Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę roboczo nazwaną Tarczą 2.0 i do całego arsenału dyktatora, który już posiada Długopis, władzę absolutną w Sejmie, steruje czwartą władzą, przejął sądy, a z konstytucji zrobił papier toaletowy. Dodał właśnie władzę absolutną nad wyborami i to na trzy tygodnie przed wyborami głowy Państwa. Tym samym Państwowa Komicja Wyborcza może zwijać działalność. A tym czasem rządzący w naszym kraju za zasłoną demokracji, nie usunie opozycji jednej czy drugiej tylko będzie sobie wygrywać kolejne i kolejne wybory dzięki kombinacji propagandy i władzy nad wszelkimi służbami i instytucjami rozdając kiełbasę to tu to tam.. Oczywiście pojawiają się i będę pojawiać represje ale będą one miały inny charakter niż te w Turcji czy na Białorusi. Nikt nikogo nie wywiezie do lasu. Są inne metody żeby zniszczyć tego czy innego dziennikarza czy polityka.
Mam nadziej, że przyjdzie kiedyś opamiętanie…
I na koniec fragment tekstu Marka Grechuty „Wolność”
„Wolność to także i odporność serc
By na złą drogę nie próbować zejść.
Bo są i tacy, którzy w wolności cud
Potrafią wmieszać swoich sprawek bród.”
Bądźcie odporni i pozdrowieni! Miłej niedzieli. Jeszcze będzie przepięknie..! .. chyba.
Michał
PS.

Może nasze błędne koło związane jest z paradoksem prawdy historycznej?
Chyba najwyższy moment, aby się zastanowić co robimy nie tak, że te błędne koło tak świetnie się kręci. Nic nowego nie wymyśle, znamy te objawy, znamy nawet rozpoznanie, trop prowadził nas do naszej bogatej historii. Sęk jednak w tym, nie jaka ona jest, ale jaki sposób my ją opowiadamy. Józef Tischner przychodzi nam z pomocą i wskazuję na dwa rodzaje klęsk, zewnętrzna (wiadomo czym spowodowana) i wewnętrzna, którą na chwilę się zajmiemy.
Józef Tischner „Klęska wewnętrzna prowadzi do tego, że człowiek – istota walcząca – przemienia się w istotę z góry przegraną (…) nie dopuszcza do świadomości myśli, że to on sam winien jest klęski. To inni zawinili. Jego duszę rozdziera sprzeczność: przegrał, lecz wydaje mu się, że wygrał. Aby się bronić przed prawdą, stwarza sobie rozmaite iluzje. Norwid wylicza niektóre: zarozumiałość, hardość, cynizm…”
Jak my traktujemy własną historię? Każdy niech sobie odpowie na to pytanie. Natomiast pewne jest,, że nasze niezwykle bogate doświadczenie może dać wyzwolenie, pod banalnym warunkiem, że na jej podstawie będziemy powtarzać mądre decyzje (podjęliśmy ich mnóstwo i są powodem do dumy) i będziemy unikać, a nie mitologizować blednę. Brzmi jak rada w stylu „jeśli czujesz pragnienie to się napij”, prawda? Ale spójrzcie co mówi o tym Yuval Noah Harari:
Yuval Noah Harari: „Na tym polega paradoks wiedzy historycznej. Wiedza, która nie zmienia ludzkiego zachowania, jest bezużyteczna, jednak wiedza, która zmienia zachowanie, szybko traci znaczenie. Im więcej danych mamy, tym lepiej rozumiemy historię, tym szybciej historia zmienia swój bieg i tym szybciej nasza wiedza staje się przestarzała.”
Na koniec rzućmy okiem na Amerykański magazyn „Life”, który w sierpniu 1938 spory kawałek poświęcił Polsce w artykule o zaskakującym i przewrotnym tytule „Poland”. Poniżej kilka fragmentów wyrwanych z kontekstu:
„Smutnym stwierdzeniem o Polsce jest to, że ciągle żyje ona swoją przeszłością”
„…historię jako naród starszą i bardziej olśniewającą niż Niemcy, czy Rosjanie”
„Polacy wywalczyli sobie w średniowieczu reputację wojowników. W dziwnych awanturach ludzi średniowiecznej Europy Polacy przetrwali dłużej niż Morawianie, Czesi, Węgrzy, Litwini, Krzyżacy, Tatarzy i Turcy. Zniszczyli Krzyżaków i mogli zniszczyć Moskwę carów. Rozbili Iwana Groźnego. Ich klęska była ich dumą.”
/Swoją drogą cenzura zadziałała szybko, i postarano się, aby żaden egzemplarz nie został sprzedany. Więcej: https://books.google.pl/books?id=YU8EAAAAMBAJ&printsec=frontcover&hl=pl#v=onepage&q=poland&f=false /
Minęło 80 lat a my możemy dalej zaśpiewać:
My jesteśmy wyjątkowi / Nadrealizm i Witkacy / O tym pisał już Gombrowicz” (Big Cyc, 1991)
Dzięki!
Przyjemnie się czyta , rozwijaj skrzydła , powodzenia .